lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

MIESIĄCZKA I WSZYSTKO CO JEJ DOTYCZY
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: MIESIĄCZKA I WSZYSTKO CO JEJ DOTYCZY

02/26/2007 22:46 #101622

To zależy. Mnie czasem boli nawet tydzieą wcześniej
  • Fredka
  • ( Gość )

02/26/2007 22:48 #101623

a czy na ilość miesiączki może mieć wpływ stres ?

a może zaniknąć przez stres?
  • anonim
  • ( Admin )
  • Offline
  • Świeżaczek
  • Posty: 3341

02/26/2007 22:51 #101624

Sters ma ogólnie wpływ na miesiączkę - na jej nieregularnośc, obfitość, a nawet brak

Tak, może
  • Fredka
  • ( Gość )

02/28/2007 15:03 #101625

Mam bardzo duży problem, więc chciałabym prosić o radę.

Okres zatrzymał mi się od koąca sierpnia ubiegłego roku i od tamtej pory go nie ma, mam 16 lat i zawsze regularnie miesiączkowałam gdzieś od początku 13 roku życia. Wiem, że spowodowane jest to dużą utratą wagi ok. 6-7 kg jak nie więcej (ważyłam 43 kg przy wzroście 171 cm), obecnie ważę ok. 46 kg, ale do utraty wagi prawdopodobnie przyczynił się w dużej mierze inny czynnik niż odchudzanie, otóż wykryto u mnie pasożyta : glistę ludzką, już się jej pozbyłam.

Tydzieą temu byłam u ginekologa, zbadał mnie i przypisał mi Luteinę 50 pod język 2 razy dziennie po dwie tabletki przez pięć dni, to duża dawką. Skoączyłam brać tabletki w tę niedzielę, a jest już środa, a ja nadal nie mam okresu ;( . Strasznie się boję, że go już nie będę go mieć i pozostanę do koąca życia bezpłodna. Co prawda lekarz kazał mi czekać 2 tygodnie od brania tabletek na okres, ale coś mi się widzi, że ja już dawno straciłam swoją szansę, czy jest jakaś pomoc dla mnie????

Czy jeśli okres mimo brania tabletek nie wystąpi, co wtedy? Czy są jeszcze jakieś szanse???
Proszę o pomoc !!!

02/28/2007 15:59 #101626

Narazie czekaj spokojnie na okres i sie nie potrzebnie nie denerwuj, bo to Ci może jedynie zaszkodzic.
Jeśli potem jedna nie dostaniesz okresu, to wszystko możliwe, że masz coś nie tak z hormonami, ale wtedy lekarz na pewno wysle Cie na kolejne badania.
Moja koleżanka też nie ma normalnego okresu i lekarz stwierdził u niej zaburzenia w produkcji prolaktyny i teraz będzie miała robione kolejne badania(m.in. badana bedzie przysadka mózgowa), póki co zażywa jakieś tabletki (nie jest to luteina).
  • motylekkk
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 1610
Bierz życie takim, jakie jest,
I zmieniaj je i ciągle walcz, przed siebie idź.

03/10/2007 15:07 #101627

dziewczyny powiedzcie mi czy to normalne że podczas okresu, krew która ze mnie "wylatuje" jest jakby skrzepnięta tzn nie wiem jak to wytłumaczyć nie jest płynna tylko taka gęsta, taki śluz który się rozciąga i można wziąść to w palce bo się nie rozpłynie nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi..
  • Paranoja
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • ..To jest spis myśli moich To jest księga dni moich To jest wyraz uczuć moich To jest obraz bezsilności mojej To jest życie moje.. To jest testament mój.
  • Posty: 692
"..W szczelinie pełnej zła dusza ma gna i gna.."

Chwila wahania, los bez litości,
światło z zewnątrz nie obejmie wewnętrznych ciemności.
Zginiesz, spacer po linie w mroku,
potrzebny jest most nad rzeką kłopotów.

03/10/2007 15:15 #101628

Paranoja ja rozumiem o co Ci chodzi Ja tez mam czasami takie skrzepy i sluzowatą krew, ale takie powazne duze skrzepy to mialam przy problemach hormonalnych, mialam za duzo progesteronu. I mialam takie duze skrzepy jak mialam cyste :/ a takie male skrzepy to raczej nic groznego.
"Walczcie tak długo, aż wyrośniecie na dojrzałych mężczyzn..."

03/10/2007 16:12 #101629

Ja też rozumiem, bo mam to samo. W zasadzie nigdy nie zauważam takiej typowo płynnej krwi, przeważnie jest taka ciągnąca ze śluzem albo skrzepy. Przeważnie w tym czasie mam jakieś wzmożone bóle podbrzusza i wtedy po czasie pojawiają się skrzepy krwi. Ale to nic nadzwyczajnego, mi się wydaję, że to jest po prostu złuszczająca się śluzówka macicy.
  • motylekkk
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 1610
Bierz życie takim, jakie jest,
I zmieniaj je i ciągle walcz, przed siebie idź.

03/10/2007 16:44 #101630

Motylku - nie wydaje Ci się Jest dokładnie tak jak mówisz
  • Fredka
  • ( Gość )

03/11/2007 01:56 #101631

pytałam dlatego że gdzieś przeczytałam w gazecie od pani doktor, że to coś poważnego jeżeli pojawiają się skrzepy i należy z tym udać się do lekarza :|
  • Paranoja
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • ..To jest spis myśli moich To jest księga dni moich To jest wyraz uczuć moich To jest obraz bezsilności mojej To jest życie moje.. To jest testament mój.
  • Posty: 692
"..W szczelinie pełnej zła dusza ma gna i gna.."

Chwila wahania, los bez litości,
światło z zewnątrz nie obejmie wewnętrznych ciemności.
Zginiesz, spacer po linie w mroku,
potrzebny jest most nad rzeką kłopotów.

03/11/2007 15:28 #101632

Też mam takie skrzepy i to jest normalne. Tak jak powiedziala motylekkk to złuszczająca się śluzówka. Też kiedyś się nad tym zastanawiałam.
  • karma
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 1751

03/12/2007 16:14 #101633

Tylko że ja te skrzepy to nieraz mam ogromne, tak na oko to koło 5 cm średnicy mają czasem, nie zawsze są takie malutki. I już czasem jak taki większy kawałek śluzówki zaobserwuje, to sama nie wiem czy się martwić czy nie. Niby to normalne, ale żeby aż takie duże fragmenty śluzówki się odrywały. No i temu towarzyszy ból brzucha.
  • motylekkk
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 1610
Bierz życie takim, jakie jest,
I zmieniaj je i ciągle walcz, przed siebie idź.

03/12/2007 17:43 #101634

Organizm motylkkku musi się jakoś oczyścić, a że czasami takie skprzepiska z nas wychodzą to nc. Ból brzucha? Da się przeżyć. Są tabletki przeciwbólowe albo ciepła woda. Szczerze to cieszę się, że w naszym organizmie jest coś takiego okres/krwawienie. Tzn. że jest z nami wszystko ok i pewne nieprawidłowości możemy dzięki niej zauważyć.
  • karma
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 1751

03/12/2007 18:48 #101635

Oj dziewczyny...moja pani dr na wiadomość o skrzepach średnicy 5 cm i do tego obfitych krwawieniach stwierdziła, ze zdecydowanie coś jest nie tak i dała skierowanie na badanie poziomu hormonów oraz wymaz robiony w trakcie miesiączki.
  • j
  • ( Gość )

03/12/2007 23:01 #101636

Motylekk, jeśli nie zauważasz u siebie "płynnej krwi" podczas okresu, to najwyższy czas odwiedzić lekarza i zrobić badania. Tak być nie powinno.
  • lukia00
  • ( Gość )

03/14/2007 12:06 #101637

Witam!! Mam 18 lat i moim problemem sa nieregularne miesiaczki. Lekarz polecil mi tabletki anty, ale ja nie jestem do nich przekonana i wolalabym innym sposobem je wyregulowac. Bralam rownierz przez 3 miesiace tabletki Castagnus, ktore rownierz nic nie pomogly. Moze badanie poziomu hormonow? Gdzie mozna takie wykonac? Ile kosztuje? I czy potrzeba skierowania? Jezeli ktoras z Was miala podobny problem lub w jakis sposob moze mi pomoc bede bardzo wzdzieczna.
  • anonim
  • ( Admin )
  • Offline
  • Świeżaczek
  • Posty: 3341

03/14/2007 12:28 #101638

I takie podejście lekarzy do problemu mnie irytuje. Anonimko, tabletki nie uregulują Ci okresu. W czasie ich brania miesiączki będą regularne, bo organizmowi bedziesz dostarczała stałej dawki hormonów, a w czasie 7 dniowej przerwy wystąpi krwawienie z odstawienia (nie jest to typowy okres!). Po odstawieniu tabsów problemy powrócą, a czasem zdarza się, że się nasilają.
Ja nie wiem co się dzieje z tymi lekarzami. Notorycznie słyszę o lekceważeniu tego problemu, podsuwaniu tabletek i wmawianiu dziewczynom, że okres będzie uregulowany. Dlaczego nie mówią, że tabsy nie leczą tylko chwilowo "rozwiązują" problem?
  • lukia00
  • ( Gość )

03/14/2007 12:35 #101639

Tez uwazam, ze takie skrzepy to nie jest normalna rzecz...Jak miala cyste miala takie ogromne nawet w trakcie jak bralam pigulki;/ Ale myslama, ze to normalne...A po opercaji nie mam nic, normalna krew, czsami sie znjadzie jakis skrzep ale bardzo malutki...I teraz czytajac to co napilalyscie uwazam ze to nie jest sprawa ktora nalezy lekcewazyc.
  • martusia1986
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem mila jak chce byc, jestem szczera zawsze- czasami az do bolu i nie mam ochoty sie zmieniac dla nikogo...Licze sie ze zdaniem innych jak chce sie liczyc, jak mowia madre rzeczy...Nie owijam w bawelne, nie cierpie ludzi falszywych i obludnych...Lubie
  • Posty: 559
<a href="://www.waszslub.pl"><img src="://suwaczki.waszslub.pl/img-2006021400600630.png" alt="ślub, wesele" border="0"></a>

Oddaje Ci wszystko czego pragniesz, lacznie z moja bezgraniczna MILOSCIA...

03/14/2007 13:52 #101640

No wiec co powinnam najlepiej zrobic? Co byscie doradzily?
  • anonim
  • ( Admin )
  • Offline
  • Świeżaczek
  • Posty: 3341

03/14/2007 14:01 #101641

Oj gdybym to ja wiedziała, to nie miałabym takich samych problemów:/ Nie wiem, może wizyta u endokrynologa pomoże? Tu jednak trzeba liczyć się z kosztami - badania itp.
  • lukia00
  • ( Gość )

03/15/2007 08:46 #101642

Anonimko. Badanie poziomu hormonów jest badaniem odpłatnym nawet jeśli lekarz wystawi skierowanie. Ja za 2 hormony płaciłam 40 zł. Ale najpierw powinnaś iść do innego ginekologa żeby dokładnie wytłumaczył w którym dniu cyklu powinnaś je zrobić.
Lukia, endokrynolog to dobry pomysł, ale nie jestem pewna, czy bez żadnych podstaw/badaą lekarz rodzinny wystawi skierowanie.
  • j
  • ( Gość )

03/15/2007 20:35 #101643

Znajoma mająca nieregularne miesiączki, z polecenia gina zaczęła brać leki na uspokojenie (homeopatyczne) i okres po jakimś czasie jej "zaskoczył". Ginekolog powiedziała jej, że u mnóstwa dziewczyn i kobiet, ten problem wynika ze zbytniej nerwowości. Pewnie coś w tym jest.

anonimko a moze za krótko brałaś ten castagnus?
  • lukia00
  • ( Gość )

03/18/2007 17:32 #101644

Zastanawia mnie pewna rzecz. Biore zastrzyki w 7 i 14 dniu cyklu. Ale...moja miesiączka jest po 1 nieregularna i czasami jest tak, jak np teraz, że boli mnie brzuch i jednego dnia mam plamienia,czasem nawet brązowawe, a dopiero następnego dnia lub 2 dni później jest taki no...konkretny, normalny okres - tak bym to określiła. I mam takie problem, dopiero terazzaczęłam się zastanawiać...od którego dnia mam zacząć liczyć początek cyklu ?;/ Od tego plamienia czy może od "konkretnego wylewu" ?
Niewidomi śnią, niemi myślą, głusi czują, a TY? Czy patrząc widzisz?

Zaprzestaą pragnieą, a osiągniesz spokój jakiego nigdy nie doświadczyłeś.

<a href=\\\\\\\"://www.suwaczek.pl/\\\\\\\"><img border=\\\\\\\"0\\\\\\\" src=\\\\\\\"://www.suwaczek.pl/cache/17854f9fa5.png\\\\\\\"></a>

03/18/2007 20:09 #101645

wiedźma mam tak samo, i liczę od dnia plamienia. W kalendarzyku zaznaczam i ten dzieą i ten, gdy zaczynam normalnie krwawić.
  • lukia00
  • ( Gość )

03/26/2007 21:31 #101646

dziewczyny ostatnio miałam usg dopochwowe czy może przez to opóżnić okres ?
  • anonim
  • ( Admin )
  • Offline
  • Świeżaczek
  • Posty: 3341

03/28/2007 17:15 #101647

nie, nie może.
  • lukia00
  • ( Gość )

03/28/2007 17:22 #101648

Mi się ostatnio odmieniły objawy zapowiadające okres. Wcześniej zawsze bolały mnie piersi tak mniej więcej z 10 dni przed miesiączką. Od jakiś 2-3 miesięcy już w ogóle mnie nie bolą, za to pojawił się ogromy apetyt parę dni przed okresem, dosłownie "żrem jak dzika świnka" Nawet mnie już brzuch nie boli tak jak wcześniej, tylko po prostu czuję, że już wkrótce mam mieć okres.
  • motylekkk
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 1610
Bierz życie takim, jakie jest,
I zmieniaj je i ciągle walcz, przed siebie idź.

04/08/2007 18:37 #101649

Hej, słuchajcie mam problem, otóż:

jestem już pod koniec miesiączki, krwawienie jest minimalne. Ale przed chwilą byłam w kibelku, patrze, a tu ze mnie cieknie jak z kranu (krew oczywiście)! Nie taka jak miesiączkowa, ze śluzem, tylko rzadka, tak, jak cieknie, jak się mocno skaleczymy w palec. Bardzo się wystraszyłam... i nie mam pojęcia co robić! Nie miałam żadnego wysiłku fizycznego, ani nic takiego... ludzie, ratujcie, bo gdzie ja pójde dzis do lekarza?!

Kurcze, to krwawienie się zakoączyło (ponad dwie godzinki trwało, nie było co prawda ciągle tak obfite, jak na pczątku, ale takie dziwne) a teraz tak jakby mnie piekła pochwa w środku- jakbym sobie coś uszkodziła, ale nie było czym..

Zapomniałam dodać, że jak się zaczęło to krwawienie, to troche mnie bolało podbrzusze, a teraz już prawie nie...

Ratujcie, bo strasznie się martwie!
  • anial
  • ( Admin )
  • Offline
  • Tubylec
  • Posty: 243

06/12/2007 14:56 #101650

dziewczyny, a kiedy poznać, że ból podczas miesiączki jest tak duży, że aż za duży? tzn że jest coś nie tak :/ bo ja nie wiem, ale żadna z moich koleżanek nie ma aż takiego bólu jak ja ( z opisywania oczywiście ) nogi mi drętwieją, przed oczami mam ciemno, a poza tym czuję jakby słoń siedział mi na jajnikach :/ i to nie tak, że tylko w 1 dzień :/ mnie tak nie raz boli całe 7 dni :| a już o tej wielkiej ilości krwi co ze mnie wypływa przez cały tydzień nie wspomnę :/
  • Paranoja
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • ..To jest spis myśli moich To jest księga dni moich To jest wyraz uczuć moich To jest obraz bezsilności mojej To jest życie moje.. To jest testament mój.
  • Posty: 692
"..W szczelinie pełnej zła dusza ma gna i gna.."

Chwila wahania, los bez litości,
światło z zewnątrz nie obejmie wewnętrznych ciemności.
Zginiesz, spacer po linie w mroku,
potrzebny jest most nad rzeką kłopotów.

06/12/2007 15:01 #101651

Paranoja, bol to bardzo specyficzne i subiektywne odczucie, wiec trudno go porownywac miedzy soba kogo bardziej boli;). Jesli masz wrazenie, ze bo jest zbyt mocny, to idz do lekarza. Ginekolog Cie zbada i stwierdzi, czy to normalne u Ciebie, czy jest jakas nieprawidlowosc w organizmie, ktora powoduje ten bol. Naprawde warto sie przebadac.
  • Karusia
  • ( Admin )
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 2732
::Ładnej kobiecie do twarzy z pięknym grzeszkiem::
Moderatorzy: admin, admin, admin, admin, admin
Wygenerowano w 1.70 sekundy
You are here: Home | Forum