J - to specjalnie dla Ciebie:))
"Co do zboczeą...ćredniowiecze było jedną z najbardziej "brzemiennych w skutkach"epok co do rozwoju wszelkich sposobów seksualnych praktyk i dewiacji..Może dlatego że była to mocno zakłamana epoka pod tym względem i prowadziło to do kombinowania:].Nawet duchowni całkiem jawnie mieli swoje kochanki...Przykłady?
1)De Sade wcale nie był pierwszym jeśli chodzi o sado maso.Przecież on to tylko tak naprawde zebrał i spisał na podstawie swoich doświadczeą(męczył prostytutki chociażby).Ale sado maso wystepowało o wiele wcześniej.Już w 1400r. przez Europe przechodziły procesje umęczonych grzeszników,które biczowały się i tłukły czym popadnie.Zdziwilibyście się jak liczne one były...I jak chętnie łazili tam panowie,bo grzeszne kobitki łaziły nago.
2)Rozkwit seksu o dziwo zawdzięczamy również dwóm różnym aspektom wiary-sektom i kościołowi.Tzn.Mało kto wie ale największym burdelem w Europie do 1500 roku mogło pochawalić się Opole przy kościele Franciszkanów.Tam wprowadzono pierwszy udokumentowany w Polsce striptease:).Panowie przychodzili,gapili się i mogli wyjść do czegoś co dzisiaj nazwalibyśmy dark roomem.A nawet Krzyżacy mieli swój domek uciech.W Malborku:].Sekty np.takie jak Szulamitów nastawione były na wieeeelką frajdę z seksu.Szulamici głosili że Komunie przyjmować można nawet w formie...fellatio(chyba nie muszę tłumaczyć

)Co też skrzętnie robili.Szulamitki znane były jako ekshibicjonistki i miłośniczki seksu grupowego.Tylko że grupowy pod tym względem określilibysmy jako stadny...bo grupy to już troche skromne określenie;).
3)Fetyszyzm-"w średniowieczu np. obowiązywał taki nieco perwersyjny zwyczaj,że dama nosiła przez jakiś czas pod ubraniem jabłuszko, tak aby stykało się z gołym ciałem, a gdy przesiąknęło jej zapachem, dawała je swemu rycerzowi na wyprawę, aby mógł sobie odświeżyć jej wspomnienie. Wprawdzie słowo odświeżyć brzmi tu nieco ironicznie - wszak nie istniały dezodoranty, proszki do prania, myło się z rzadka,a prało sukienki jeszcze rzadziej,wspomnienie w jabłuszku zapewne było więc wyraziste i intensywne.Można przecież też wspomnieć Japonię z tamtego okresu-trochę egzotyki:biały kark gejszy - dla Japoączyka to miejsce na ciele kobiety, co najmniej tak interesujące, jak w naszej kulturze głęboki dekolt. Dlatego gejsze układały kimono w specjalny sposób, tak aby odchylony kołnierz ukazywał szyję i kawałek karku. Dodatkowo miejsce to malowano, tak jak twarz, białym pudrem.
5)Łaźnie były mocno kodeukacyjne...to co tam się wyprawiało mogło przysporzyć bólu głowy.....Było pare Kobiet typu Famme Fatalle.Wywalały mężów do Jerozolimy a same otaczały się kwiatem rycerstwa i trubadurami...No a związki homoseksualne?Norma.Połowa szpiegów na dworach królewskich była w tym fachu tylko dlatego,bo ktoś miał haka na nich że kochają inaczej.Sam Władysław Warneączyk przed słynną bitwą zebrał Kwiat Rycerstwa w namiocie.Impreza była taka że dobrze iż faceci nie rodzą,bo połowa dzieci byłaby szczekająca albo zorientowana tylko na chłopców.I byłoby po dynastii....Wspomniany Casanova..w Wenecji jego 3 najbardziej"dziwnymi" podbojami były: ćwinka - jak sam pisał w pamiętnikach,kiedy trzymany był w niewoli we Florencji. Krzaczki - kiedy to więźniowie w Rzymie ocierali się penisami o listki drzew które wchodziły przez kraty(lochy były nisko usytuowane) czy hmm...Inkwizycja nie lubiła go tak bo oprócz tego,że zakonnice były na jego tapecie w dniu powszednim(a inkwizycja nie lubiła jak im ktoś towar podbierał) to jeszcze Casanova chwalił sobie bardzo seks w Kościele jako miejsce "boskich uniesieą"...
Troche tego jeszcze było...ale za wiele do pisania:]"
P.S.Niestety sama nie jestem taka mądra;)Ale z racji iż Mój W.:* jest fanatykiem historycznym czasem więc opowiada mi to i owo o pewnych epokach.Stąd też powyższy materiał:]
Pozdrawiam!!