lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Pozycje seksualne
(1 przeglądających) (1) Gość
jak TO robić

TEMAT: Pozycje seksualne

09/26/2005 20:12 #26579

My uwielbiamy pozycje na stojaco :ja oparta plecami o sciane nogami obejmuje go w pasie. On podtrzymuje moje posladki... Rewelacja
Niestety jest to pozycja na "szybki numerek", bo obydwoje bardzo szybko dochodzimy
  • j
  • ( Gość )

09/26/2005 20:52 #26580

fancy napisał:
Ooo w koącu jest ktoś kto tez lubi ta pozycję :D To jest moja ulubiona pozycja...Bardzo dokłądnie czuć każdy ruch jest to bardzo przyjemne!!!
Ale drugą pozycja jakalubie to kiedy mój chłopak leży na plecach a ja na nim też na plecach z niogami podkurczonymi....To też jest suuuuper...ostatnio kiedy moj chlopak chcial zmienic juz ta pozycje to az krzyknelam i nie moglam przestac :D Polecam obie pozycje

fancy widzę, ze lubimy to samo, bo tę pozycję, którą opisałaś też bardzo lubię, czasem nawet nie leżę na nim na plecach tylko tyłem sobie siadam
  • Manitha
  • ( Gość )

10/29/2005 01:02 #26581

w innym dziale forum wspomnialem o pozycji "na pomidorka". poniewaz bylem zasypany pytaniami, juz spieszę z opisem: partnerzy leżą obok siebie, stykając się ogonkami;) tzn ogonkiem;) Pozycja po prostu jak znalazl dla partnerow zyjazcych w ciaglym biegu, kiedy przychodza do domu zmeczeni i zadni tylko poduszki i snu. wystarczy tylko lezec i... moze nawet uda wam sie zasnac w takiej pozycji... no, moze byc problem jezeli np on skonczy i zasnie a ona nie, no ale coz, nie wszyscy sa idealni. poza tym bez takkiej pozycji na pewno sie to zdazylo nie jednemu;)
  • remi007
  • ( Admin )
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 33

10/31/2005 09:13 #26582

j napisał:
My uwielbiamy pozycje na stojaco :ja oparta plecami o sciane nogami obejmuje go w pasie. On podtrzymuje moje posladki... Rewelacja
Niestety jest to pozycja na "szybki numerek", bo obydwoje bardzo szybko dochodzimy


tak, tak, a w dodatku człowiek szybko się męczy poprzez te ciągłe stanie i wyginanie ciała hihihi...ale jest cudownie...aha no i wbrew temu, co większość dziewczyn lubi, ja nie lubię pozycji na jeźdźca...aczkolwiek lubię pozycję zbliżoną do tej "na jeźdźca" mianowicie gdy mężuś siedzi na brzegu łóżka, ja na nim, wtedy jest bardzo głęboko i są mega doznania...
  • Pozorek
  • ( Gość )

10/31/2005 09:25 #26583

Pozorek napisał:


tak, tak, a w dodatku człowiek szybko się męczy poprzez te ciągłe stanie i wyginanie ciała hihihi...ale jest cudownie...aha no i wbrew temu, co większość dziewczyn lubi, ja nie lubię pozycji na jeźdźca...aczkolwiek lubię pozycję zbliżoną do tej "na jeźdźca" mianowicie gdy mężuś siedzi na brzegu łóżka, ja na nim, wtedy jest bardzo głęboko i są mega doznania...


ja tez bardzo lubię tę pozycję a mój chłopak wręcz ją uwielbia i często mówi żartując"kochanie..dzisiaj jetsem zmeczony, może chciaabyś być na górze?" i puszcze oczo wtedy wiem ze dzisiaj ma niezmierną ochotę na pozycje na jeźdzca... ale tez bardzo lubie pozycje z tego cyklu <nie wiem czy moge wkleic link do strony z pozycjami ale mam nadzieje z emeni za toi nie zbanuja>:*

Pozycje
  • Natalcia86
  • ( Admin )
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 30
NiE wAżNe JaK i NiE wAżNe jEsT gDziE,dLa CiEbiE żYjE-tErAz tO WiEm!!


<a href="://daisyPath.com"><img src="://daisyPath.com/ani/060504/3/3/+10/2" alt="Daisypath Ticker" border="0" /></a>

10/31/2005 15:20 #26584

piszecie o roznych pozycjach, wszystkich probowalismy ale i tak nie odczulam nigdy przyjemnosci. jak on jest na gorze to nic nie czuje, jak ja na gorze to nie dajemy rady bo co chwial sie wysowa ze mnie, w zadnej nie jest dobrze. byc moze dlatego ze moj Ukochany nie jest obdarzony maxi rozmiarami. wiec czy istnieje jakas pozycja ktora bedzie dla nas odpowiednia.moze ktoras z was miala taki problem i znalazla rozwiazanie
  • leciutka1987
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem kochana i kocham mojego Misia
  • Posty: 1405
kobieta to nie tylko symbol seksu,
to też symbol dziewictwa

<a href="://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10703;126/st/20070406/e/2+latka+z+Misiuraskiem/k/a176/event.png"></a>

10/31/2005 16:48 #26585

leciutka1987
mam podobnie. nigdy nie bylo mi tak super dobrze gdy moj kochany byl na gorze. A ostatnim razem aż sama sie zdziwilam. Chyba to dzieki tej "rozsławionej" na naszym forum pozycji gdzie to kobieta ma nozki na ramionach mezczyzny:) Jest naprawde boska. Ale to, czy kobiecie jest dobrze podczas seksu zalezy przeciez od wielu czynnikow. Jednego dnia kochajac sie w tej pozycje bedzie nam milo, ale innego jeszcze milej! Trzeba probowac az do skutku:) Życze powodzenia i CIERPLIWOSCI
  • Linkaaa
  • ( Admin )
  • Offline
  • Wkręcony
  • zwariowana, inteligentna, i w ogóle suuuuuper... Żartuję>nie umiem o sobie mówiŚ-trzeba mnie poznaŚ :)
  • Posty: 55
Nadzieja jest jak cukier - wystarczy odrobina a wszystko osłodzi

10/31/2005 19:22 #26586

z tego co czytalam i sie dowiedzialam od lekarzy toczasem przyjemnosc z sexu przychodzi baardzo późno..z czasem.. nie jets wrodzona- jej trzeba si enauczyc. zycze wiec experymentowania az znajdziecie to, co wam sprawia przyjemnosc;)
  • Natalcia86
  • ( Admin )
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 30
NiE wAżNe JaK i NiE wAżNe jEsT gDziE,dLa CiEbiE żYjE-tErAz tO WiEm!!


<a href="://daisyPath.com"><img src="://daisyPath.com/ani/060504/3/3/+10/2" alt="Daisypath Ticker" border="0" /></a>

10/31/2005 20:43 #26587

leciutka1987 napisał:
wszystkich probowalismy ale i tak nie odczulam nigdy przyjemnosci.


Nie odczułaś przyjemności... chodzi o orgazm, czy w ogóle nic nie czujesz?

Żeby nasze doznania, były jeszcze przyjemniejsze, zaciskam mięśnie pochwy - tak rytmicznie, albo w rytmie ruchów partnera. Nie chcę, sprawić Ci przykrości, ale ja do takich rzeczy sama dojrzewałam. "To" mówiło ciało, co robić. Spróbuj przy kolejnym zblizeniu podłożyć pod pupę poduszkę, zwinięty koc... żeby pupa była lekko uniesiona. To jest pozycja dla panów z mniejszym członkiem i pamiętaj o zaciskaniu mięśni - Twój partner to odczuje na pewno. Możesz sama w domu ćwiczyć mięśnie (Kegla) - zacisnąć na kilka sekund i rozluźnić...
  • Hanky
  • ( Gość )

11/02/2005 15:47 #26588

Hanky wyprobowalam Twoje pomysły i dalej nic.jestesmy po 11 razach i nic nie czuje. wczoraj to az mi sie płakac chcialo, bo ja znowu nic a moj chlopak mial starszna ochote i szybko skonczyl. najgorsze w tym wszystkim jest to ze on siebie obwinia za wszystko. mowi ze to on jest jakis dziwny, ze nie umie mnie zadowolic i ze ZA SZYBKO KONCZY.przez to kazdy stosunek konczy sie okropna atmosferą. on jest w dołku ze znowu mu sie nie udało(on tak twierdzi) a ja probuje go pocieszyc i mowie ze takie sa poczatki. ale ile moge tak mowic i udawac ze wszzystko jest ok.zaby tego bylo malo to jeszcze mi powiedzial ze przedostatnim razem bylo lepiej.i wyszlo na to ze nie mam racji mowiac ze co raz to bedzie cudowniej.

"Nie odczułaś przyjemności... chodzi o orgazm, czy w ogóle nic nie czujesz?" a jezeli o to chodzi to orgazmu nie mialam a czesto jest tak ze wogole nic nie czuje.
czy jak porozmawiam o tym z ginekologiem to on cos poradzi?czy dowiem sie od niego to samo co od was?narazie do seksuologa wolalabym nie isc.
Moj chlopak jeszcze mowi ze jezeli teraz nam nie wychodzi to co bedzie pozniej, w małżenstwie? boje sie ze przez takie problemy mozemy sie od siebie oddalic.
CO MOGE JESZCZE ZROBIC???????????????????
  • leciutka1987
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem kochana i kocham mojego Misia
  • Posty: 1405
kobieta to nie tylko symbol seksu,
to też symbol dziewictwa

<a href="://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10703;126/st/20070406/e/2+latka+z+Misiuraskiem/k/a176/event.png"></a>

11/02/2005 16:32 #26589

Leciutka - to, że on koączy szybciej również można wykorzystać.... jakbyś poszperała trochę na Lekkiej to byś znalazła pewnie sporo rad. Ale chodzi o to, że po pierwszym stosunku, kolejny zazwyczaj trwa dłużej. Mężczyzna jest wtedy "zaspokojony" i kolejny (uwierz mi) nie skoączy się tak szybko. Jeśli chodzi o przedłużenie stosunku, to wiele dziewczyn poleca prezerwatywy przedłużające zblizenie. Zbyt długie stosunki też nie należą do przyjemnych....

Sprawa orgazmu - czy kiedykolwiek miałaś orgazm? nie ma znaczenia, czy sama czy z partnerem. Jeśli tak.... to o nic się nie martw !! Jeśli w taki czy inny sposób możesz się tak podniecić, żeby osiągnąć orgazm, to trzeba tylko "stworzyć" (lub poszukać) sytuację sprzyjającą.
Jednych podnieca widok nagości, jeszcze innych zapach partnera, kogoś innego "rozgrzewa" sprośny filmik... to wszystko jest dla ludzi!

I ostatnia sprawa. Jeśteś osobą młodą - i nic za wszelką cenę. Ja w wieku 18 lat wcale nie byłam demonem seksu! a jak czytam, że ktoś ma orgazm za orgazmem przy każdym zbliżeniu, to uwierz mi śmiać mi się chce - chodzi oczywiście o kobiety. Teraz mam 25 lat i dopiero poznaję swoje ciało, ciało partnera.... uczymy się. Nie należy chcieć wszystkiego od razu. powoli

Jeszcze jedno - piszesz o atmosferze....oj ona potrafi wszystko popsuć.!!!! Jak już przy zbliżeniu czekacie na to co będzie po nim, to nie dobrze. Ja myśląc o następnym (stresującym)dniu w pracy wcale nie potrafiłam się rozluźnić! I nie myśleć "czy będzie mi dobrze" "czy będę miała orgazm" - to nie ma sensu!! można popaść w depresję - ciesz się z każdego zbliżenia
  • Hanky
  • ( Gość )

11/25/2005 21:57 #26590

Ja natomiast nie moge sie kochac w pozycju " na łyżeczkę", i wlansie nie wiem czy to jest wina mojej budowy ciała czy złych ruchów. Aby stosunek był możliwy musze bardzo wyginac ciało, a to troche sprawia mi problem. Po prostu nie moge byc do niego przytulona calym ciałem A wiem ze ta pozycja była by bardzo wygodna i sprawiała duzo przyjemnosci dla mnie i dla mojego partnera. Czy ktoras z was ma podobny problem? Czy istnieje na to jakas rada oprocz zmiany pozycji ? Pozdrowienia
  • anonim
  • ( Admin )
  • Offline
  • Świeżaczek
  • Posty: 3341

11/25/2005 23:35 #26591

[anonimowo] napisał:
Ja natomiast nie moge sie kochac w pozycju " na łyżeczkę", i wlansie nie wiem czy to jest wina mojej budowy ciała czy złych ruchów. Aby stosunek był możliwy musze bardzo wyginac ciało, a to troche sprawia mi problem. Po prostu nie moge byc do niego przytulona calym ciałem A wiem ze ta pozycja była by bardzo wygodna i sprawiała duzo przyjemnosci dla mnie i dla mojego partnera. Czy ktoras z was ma podobny problem? Czy istnieje na to jakas rada oprocz zmiany pozycji ? Pozdrowienia


Tak ja mam ten sam, ale u nas glownym powodem jest maly ... i duzy brzuszek mojego meza.
Polecam inne pozycje, moze znajdziesz swoja ulubiona
  • j
  • ( Gość )

11/26/2005 00:03 #26592

No tak... kochane brzuszki naszych facetów U nas jest ten sam problem. Juz mam kilka dobranych pozycji, ale na pozycji "na łyżeczkę" zalezalo mi najbardziej, pozniewaz moj partner bardzo ja lubi, eh.. czego sie nie robi z miłości. No nic... bedzie musial przyzwyczaic sie do innych pozycji. Dziekuje J za odpowiedz
  • anonim
  • ( Admin )
  • Offline
  • Świeżaczek
  • Posty: 3341

11/26/2005 00:48 #26593

[anonimowo] napisał:
Ja natomiast nie moge sie kochac w pozycju " na łyżeczkę", i wlansie nie wiem czy to jest wina mojej budowy ciała czy złych ruchów. Aby stosunek był możliwy musze bardzo wyginac ciało, a to troche sprawia mi problem. Po prostu nie moge byc do niego przytulona calym ciałem A wiem ze ta pozycja była by bardzo wygodna i sprawiała duzo przyjemnosci dla mnie i dla mojego partnera. Czy ktoras z was ma podobny problem? Czy istnieje na to jakas rada oprocz zmiany pozycji ? Pozdrowienia

anonimko mam taki sam problemik. dzisiaj znowu probowalismy ale nie wyszlo.a jesli bardzo chcesz od tylu to polecam na kleczaco tez musisz sie wygiac ale jest wygodniej i latwiej
  • leciutka1987
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem kochana i kocham mojego Misia
  • Posty: 1405
kobieta to nie tylko symbol seksu,
to też symbol dziewictwa

<a href="://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10703;126/st/20070406/e/2+latka+z+Misiuraskiem/k/a176/event.png"></a>

12/13/2005 19:02 #26594

ja jeszce nigdy nie kochałąm sie w takiej pozycji, gdyz nie dawno rozpozcelam wspolzycie.. o co tu dokladnie chodzi jak t osie robi !!!!! normalnie on najpierw mnie piesci i doprowadza do teg oze jestem wilgotna i kiedy ma wzwod t owtedy usiadam na nim??/ i człoenk tak od razu wejdzie??

12/13/2005 19:51 #26595

no niby tak. jak jestes gotowa to siadasz, ale czlonek tak od razu nie wejdzie. na poczatku bedziecie sobie musieli pomoc, a z czasem zdabedziecie umiejetnosc taka ze sam bedzie wchodzil.trzeba sie tego nauczyc i odpowiednio ustawic ciala
  • leciutka1987
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem kochana i kocham mojego Misia
  • Posty: 1405
kobieta to nie tylko symbol seksu,
to też symbol dziewictwa

<a href="://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10703;126/st/20070406/e/2+latka+z+Misiuraskiem/k/a176/event.png"></a>

12/14/2005 10:29 #26596

leciutka1987 napisał:
ale czlonek tak od razu nie wejdzie.


To ja mam troche inne zdanie... Jeśli mężczyzna jest podniecony i penis jest sztywny to bez kłopotu wchodzi w pochwę. Nie zawsze musze być bardzo wilgotna. Przyznam, że wystarczy czasem kilka ruchów. Hmm, ale jeśli rozpoczęłaś dopiero współżycie, to początki rzeczywiście będziecie musieli popróbować. Ja z tą pozycją nie mam zadnego kłopotu. powodzenia
  • Hanky
  • ( Gość )

12/14/2005 18:15 #26597

hanky masz racje. ale mnie zle zrozumialas. mi chodzilo o to ze na poczatku wspolzycia czyli pierwszych razow nie jest to takie atwe. pozniej juz tak. i tez uwazam ze nie trzeba byc niewiadomo jak podnieconym i wilgotnym
  • leciutka1987
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem kochana i kocham mojego Misia
  • Posty: 1405
kobieta to nie tylko symbol seksu,
to też symbol dziewictwa

<a href="://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10703;126/st/20070406/e/2+latka+z+Misiuraskiem/k/a176/event.png"></a>

12/25/2005 23:04 #26598

Możecie mi drogie Panie napisać jakie są pozycje umożliwiające stumulację łachtaczki? Że na jeźdźca i na łyżeczkę to wiem, ale coś innego? Bo tylko dzięki temu udaje mi się szczytować podczas sexu. Jestem niedoświadczona w tych sprawach, bo nie tak dawno rozpoczełam współżycie i proszę o pomoc. Szukałam tego tematu na forum, ale albo nie umiem szukać (co jest bardzo prawdopodobne), albo nie było takiego tematu (był na pewo ).
  • Ajszuś
  • ( Admin )
  • Offline
  • Świeżaczek
  • Atam, nieciekawa jestem ;) Tak poza tym mogę wspomnieŚ, że jestem wesołą, szczuplutka szatynką o niebieskich oczkach :) Mam 170 cm wzrostu i trudny charakter ;)
  • Posty: 7

12/26/2005 11:06 #26599

Ja proponuję poszperać w internecie, niekoniecznie na stronach pornograficznych...Jest wiele stron z poradami seksualnymi, gdzie znajdziesz to czego szukasz...Wystarczy wpisać w google fraze:pozycje erotyczne...:]WYćWIETL CI się parę fajnych i nie wulgarnych stron...Mam nadzieje że znajdziesz informacje, których szukasz..
pozdrawiam..
  • kamilusia
  • ( Admin )
  • Offline
  • Tubylec
  • Posty: 120

12/26/2005 17:43 #26600

napewno "na pieska "

A czy mogłabyś następnym razem bardziej rozwiać swoje wypowiedzi? - Wanilia
  • kassiulaa
  • ( Gość )

12/26/2005 19:32 #26601

Do tych pozycji dorzucilabym jeszcze ta gdy ty lezysz na krawedzi lozka (na plecach) a chlopak przed nim kleczy. W tej pozycji cala inicjatywa przychodzi na chlopaka.
  • mmartaa
  • ( Admin )
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 53

12/27/2005 20:25 #26602

Radziłabym tobie sprawdzić oficjalną stronkę durex
www.durex.pl
Tam znajdziesz sporo na temat pozycji łóżkowych oraz opinie na ich temat
  • Mimoza
  • ( Admin )
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 75

06/05/2006 10:11 #26603

Jeśli chodzi o moje ulubione pozycje to zdecydowanie na siedząco, gdy ja kontruluje przebieg wydarzeą, wolę tę pozycję od klasycznej na jeźdźca gdyż wtedy lepiej jest mi stymulować łechtaczkę, ewentualnie, gdy kochamy się normalnie na jeźdźca to proszę partera, żeby lekko przesunął się i oparł o ścianę, bo jak leży calkiem płasko to mniej czuję. Pozycja ta jest zdecydowanie moją ulubioną, gdyż jak na razie tylko w niej udało mi się osiągnąc orgazm i osiągam go za każdym razem, gdy się tak kochamy, raz nawet zdarzyło się, że miałam 2 orgazmy właśnie w takiej pozycji. Mam jeszcze jedną pozycję, którą uwielbiam i jest nią pozycja na pieska. Mmm uwielbiam jak mój chłopak wchodzi we mnie gwałtownie i mocno (oczywiście nie za gwałtownie i nie za mocno ) i mojemu chłopakowi także daje wieele przyjemności.
  • Ava
  • ( Admin )
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 57

06/05/2006 11:23 #26604

Ja mam kilka ulubionych pozycji. Pierwsza jak leze na plecach znogami na ramionach chłopaka, bać opatrymi o jego klatke. Bardzo dobrze go wtedy czuje. Następna, jak leże na boku i kochamy się od tyłu. Z reguly mój chlopak odwraca mnie za chwilę tak, że leze na brzuchy. Nie mogę miec wpływu na to, co mi robi, bo mnie sobą przygniata, ale zawsze jest wtedy niesamowicie. No i chyba ostatnia z najbardziej ulubionych, jak ja jestem na górze. Chłopak opira sie o ściane. Ja zakładam nogi za niego, tak jakbym siedziała po turecku. Uwielbiam jak mnie wtedy dotyka i jak na mnie patrzy. A tak poza tym to kocham kochać się z moim facetem i praktycznie zawsze jest mi z nim wspaniale, w każdej pozycji.
  • Idat
  • ( Admin )
  • Offline
  • Zakorzeniony
  • Podobno jestem pozytywnie zakręcona :)
  • Posty: 493
Krucha jak wafelek...

06/05/2006 13:47 #26605

leciutka1987 ja też do czasu miałam ten problem. Miśek koączył bardzo szybko, próbowaliśmy znowu i znowu i nic. a potem przyszedł kryzys, bo jak on szybko skoączył to ja już nie chciałam. Poproś go o długą grę wstępną. Mnie rozpala jak leżymy nadzy tyłem do siebie. On mnie bardzo długo smyra, po nóźkach, brzuszku, potem delikatnie po muszelce aż będę mokra. Trochę paluszkami itp itd. Kiedy widzę że on jest blisko, zmieniam pozycje, lub na chwilę przestajemy. Ja w większości jestem na górze. Jeśli on wypada, to niech wejdzie w Ciebie, a ty się zaciśnij i rób minimalne ruchy! Mi to naprawdę pomogło. A jak on już skoączy to zanim "opadnie" znowu go dosiądź. I myślo o sobie i o swojej rozkoszy. Facetom we wszystkich pozycjach jest dobrze. Kilka razy bądź samolubem. Ale mu o tym powiedz. Jeśli już będziesz wiedziała co na Ciebie działa to po kilku razach będzie ok.
  • nadinka
  • ( Admin )
  • Offline
  • Szarak
  • Posty: 25
"Wiedzę nabywa się czytając książki, lecz wiedzę najpotrzebniejszą - znajomośŚ świata - zdobywa się czytając w żywych ludziach i studiując wszystkie ich wydania."

06/05/2006 14:10 #26606

nadinka
dzieki za odp. ale wszystko juz od dawna jest ok. nie mamy z tym problemu:-)
a jesli chodzi o moje ulubione pozycje, to najbardziej lubie jak leze na plecach i nogi mam rozchylone i mocno przyciagniete do siebie a on lezy na mnie.wtedy mam njasilnejszy najszybszy orgazm.lubie tez na jezdzca
  • leciutka1987
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem kochana i kocham mojego Misia
  • Posty: 1405
kobieta to nie tylko symbol seksu,
to też symbol dziewictwa

<a href="://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10703;126/st/20070406/e/2+latka+z+Misiuraskiem/k/a176/event.png"></a>

06/05/2006 17:45 #26607

Oboje leżą na boku, mężczyzna przytulony do pleców kobiety. Wprowadzenie członka do pochwy od tyłu nie nastręcza trudności. Mężczyzna może swobodnie szeptać kobiecie do ucha miłe wyznania, pieszcząc ją rękoma.... wiec "jak łyżeczki".
  • magdalena
  • ( Admin )
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 496
"You know, I wonder if they'll laugh when I am dead; Why am I fighting to live, if I'm just living to fight; Why am I trying to see, when there aint nothing in sight; Why am I trying to give, when no one gives me a try (...) " ____ Tupac Shakur

06/05/2006 20:21 #26608

moja ulubiona pozycja jest ta, w ktorej kobieta lezy na brzuchu (z podusia pod brzuchem) a mezczyzna lezy na niej wchodzi w nia od tylu po prostu odjazd

generalnie to lubie wiekszosc pozycji. to zalezy od nastroju. ale serdecznie nie cierpie 'na jezdzca' - jakos nie moge sie w niej odnalesc. no chyba ze to moj facet sie porusza a nie ja. wtedy jakos ja znosze bo wiem ze on ja uwielbia
  • Na_Na
  • ( Gość )
Moderatorzy: admin, admin, admin, admin, admin
Wygenerowano w 3.46 sekundy
You are here: Home | Forum